poniedziałek, 30 lipca 2012

Retro Geometric Cuff

Od zawsze omijałam szerokim łukiem bransoletki typu cuff/mankiet, ale przecież wszystkiego trzeba spróbować. Technika wykonania tej bransoletki wymyślona i opisana została przez Rachel Nelson-Smith, niestety (właściwie to uważam, że całkiem słusznie - powinno się cenić zarówno swoje jak i cudze autorskie projekty ) opisana została niedarmowo więc musiałam zagonić własne szare komórki do roboty i chyba się udało ;); chociaż podejrzewam, że można zastosować różne metody, a na pewno różną kolejność wyszywania, żeby uzyskać ten sam efekt. Wzór wymyśliłam sobie sama, a na dodatek wymyślałam go na bieżąco, w trakcie wyszywania więc cały projekt zajął mi spoooooro czasu.
Acha, i jest to druga tego typu bransoletka, którą zrobiłam ale pierwsza skończona - do pierwszej, w połowie (albo 2/3) roboty zabrakło mi koralików - metoda jest bardzo bardzo koralikożerna.
I jeszcze jedno - zapięcie. Kombinowałam dość długo jak zrobić zapięcie koralikowe (srebro jakoś mi to nie pasowało), które utrzyma fason bransoletki i jednocześnie nie rozepnie się samo i wykombinowałam takie właśnie ;), patyczek od zapięcia (czy patyczek ma fachową nazwę?) jest na tyle giętki, żeby zahaczyć o wszystkie pętle, i na tyle sztywny, że sam się z nich nie wywinie!

koraliki: Toho 11o w wymienionych TU kolorach (swoją drogą te koraliki są przepiękne - niby matowe, a jednak z połyskiem ;p)
rozmiar: długość, razem z zapięciem - ok. 17cm; szerokość - 5cm




6 komentarzy:

  1. też jakoś omijam takie bransoletki i pewnie prędko to się nie zmieni ;) ale przyznać muszę, że Twoja bardzo mi się podoba - ciekawy ten wzór. no i zapięcie, to już w ogóle rewelka! całe szczęście, że nie dałaś żadnego tradycyjnego :) to Twojej produkcji daje bransoletce jeszcze więcej smaczku.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ci sie udala i to wykombinowane super zapiecie :):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po raz kolejny trafiłam do Ciebie nie z moich blogów obserwowanych, a z inspiracji Kadoro. Dziewczyno! Rozkładasz mnie na łopatki swoją pracą. Bransoletka jest świetna, nawet nie wiedziałabym z której strony się za nią zabrać ;-) No i galwanizowane Toho... mmm czaję się na nie od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. R E W E L A C J A ! Bardzo ciekawa bransoletka! Gratuluję "szóstego" zmysłu koralikowego!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł! Jeju.. nie mogę się napatrzeć, ile pracy w to włożyłaś...

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapięcie faktycznie - majstersztyk :) Bransoletka piękna! Super kolory i wzór bardzo ciekawy :) Jeszcze takiego wzoru nigdzie nie widziałam.. Jest świetna!

    OdpowiedzUsuń